Szkody zalaniowe powstają z powodu nieszczelnych instalacji wodnych w budynkach. Bardzo dużo moich klientów zgłasza się do mnie z powodu tego, że zauważyli u siebie w domu mokre ściany, są problemy z zamykaniem drzwi lub pleśnieją buty w szafie.
Zawsze przed rozpoczęciem osuszania należy ustalić przyczynę powstania zawilgocenia, a przede wszystkim taką przyczynę usunąć. Dopiero wtedy można myśleć o osuszaniu.
Specjalizuję się w lokalizacji wycieków wody z instalacji w budynkach – proszę kliknąć na link do mojej strony www.wyciek.pl. Lokalizuję wycieki wody wszystkimi możliwymi metodami tj. za pomocą kamery termowizyjnej, gazu znacznika, nasłuchu, metodą inspekcji rur kanalizacyjnych, barwników UV oraz metodą detekcji ultradźwięków. W ciągu 9 lat wykryłem blisko 1500 wycieków i nieszczelności, nie wspomnę o setkach badań termowizyjnych (wykonałem ponad 31 tys. zdjęć termowizyjnych) i ekspertyz zalaniowych (przemarzania, przecieki z dachów itp.) dla klientów indywidualnych oraz wspólnot, zarządców, administracji innych instytucji, firm, a także galerii handlowych.
Dla pewności, że po wykonanych naprawach można spokojnie rozpoczynać osuszanie, wykonuję powtórne próby ciśnieniowe, upewniając się, że instalacje wody zimnej , wody ciepłej oraz instalacji ogrzewania centralnego są szczelne i osuszanie budynku będzie przebiegało bez problemów.
Wszystkie prace lokalizacyjne oraz kontrole pokrywane są z polisy poszkodowanego, istnieje nawet możliwość rozliczenia bezgotówkowego z ubezpieczycielem, kiedy to ubezpieczyciel wpłaca wprost na moje konto należność za wykonane prace.